ďťż
schizofrenia prosta



brak uczuc - Wed Sep 29, 2010 10:08 am
Prawdopodbnie mam schizofrenię prostą. Zanikły mi całkowicie uczucia, zainteresowania, motywacjąa, cele i dążenia. W zasadzie moimi potrzebami jest jedzenia i spanie. Wegetuję. Mam pytanie czy ktoś ma schizofrenię prostą i czy pomagają mu jakieś leki? Czy są jakieś leki, które przywracają uczucia? Przez chorobę rozpadło mi się całe życie osobiste i zawodowe. Siedzę w domu i nic mi się nie chce, nic nie robię, tlyko najpotrzebniejsze rzeczy typu umycie się i ubranie, ewentualnie sprzątnięcie czegoś, choć tak naprawdę nawet do mycia muszę się zmuszać. Dodam, że zanim mi się to stało wiodłam w miarę normalne życie, cierpialam na depresję oraz lęki, ale pracowałam, miałam możliwość zrobieni a doktoratu oraz planowałam ślub z moim chłopakiem. Teraz żyję gorzej niż osoba upośledzona, bo nawet osoby z zespołem
Downa mają emocje i jakieś tam swoje zaintersowania. Bardzo prosze o radę...czy na schizofrenię prostą i bark uczuć są jakies leki?





Venominus - Wed Sep 29, 2010 12:31 pm
W psychiatrii nie używa się już raczej formułt schizofrenia prosta/ rezydualna, bo chyba (?) niczym nie różnią się od depresji, według wikipedii, różnią się tym, że w przebiegu musiał być chociaż jeden epizod psychotyczny. To co piszesz to jest depresja, są różne depresja, w jednej w głowie siedzą obrazy rozdzieranych ludzi, cierpienia, mrok wylewa aż się w świata, a u drugiej osoby występuje apatia, brak ochoty na nic. Objawów wytwórczych nie masz z tego co piszesz, idź do lekarza i zacznij się leczyć, on przepisze Ci ODPOWIEDNIE leki antydepresyjne, może tamte nie działały. Pozdrawiam i życzę udanego leczenia!



uciu - Wed Sep 29, 2010 3:10 pm
Cześć Wam!

Venominus ‼rezydualni‶ stanowią ok. 20% wszystkich diagnoz schizofrenii.
Głównie się tym różnimy od ‼depresyjnych‶, że nie przeżywamy intensywnego smutku, bo mamy ‼stępiony afekt‶.
Depresja też może występować w schizofrenii nawet równocześnie z objawami negatywnymi lub/i pozytywnymi.

brak uczuć a co psychiatrzy mówią?



Gosia1247 - Wed Sep 29, 2010 9:08 pm
Schizofrenia prosta jest najgorszą odmianą ze wszytkich rodzai shizofrenii.CHOROBA rozpoczyna się już w dzieciństwie albo we wszesnym okresie dorastania. Sch. p. zdiagnozował u mego syna między innymi wybitny polski prof. psychiatra.Był to wyjatkowo trudny przypadek.Na dodatek syn mój leczył się b. krótko z przerwami ok. 6 mies. - 2x po 3 mies. Pierwszy wieku ok. 14 lat a później w wielu 20 lat.
Ta choroba nie ma remisji i narasta stopniowo mimo leczenia.rokowania są b. niepomyślne.
Jednak Ty , czego sie domyślam zachorowałaś dosyć póżno .Więc pytanie czy to naprawdę sch. prosta.
Proponuję iśc do wybitnego i uczciwego specjalisty. Ponadto jesteś kobietą a kobiety o wiele łatwiej radzą sobie z psychozami niż mężczyźni. Głowa do góry





zawilinski - Fri Oct 01, 2010 12:02 am
dlaczego zanik emocji nazywacie schizofrenia? nie widzicie tu deaminacji dopaminy? deminacja dopaminy jest tylko moja teoria oparta na tym co przez wszystkie lata ustalila psychiatria. schizofrenia to odpaly, brak wewnetrznego wgladu w swoja psychike.



marysia82 - Fri Oct 01, 2010 7:42 am
patrząc w ten sposób, to 3/4 społeczeństwa miałoby schizofrenię...



zawilinski - Fri Oct 01, 2010 12:22 pm

patrząc w ten sposób, to 3/4 społeczeństwa miałoby schizofrenię...
w jaki sposob?



marysia82 - Mon Oct 04, 2010 8:13 am

dlaczego zanik emocji nazywacie schizofrenia?

poczytaj, co piszesz...



somebody30 - Wed Oct 06, 2010 6:46 pm
..



zawilinski - Fri Oct 08, 2010 8:37 am
no wlasnie czym sie rozni schizofrenia prosta od depresji? bo ja nadal nie wiem. czy brak emocji, motywacji, niskie libido mozna uwazac scisle za schizofrenie prosta?



Venominus - Sat Oct 09, 2010 1:36 pm

no wlasnie czym sie rozni schizofrenia prosta od depresji? bo ja nadal nie wiem. czy brak emocji, motywacji, niskie libido mozna uwazac scisle za schizofrenie prosta?
Nie, to są objawy depresjii . Szczerze sam nie wiem, jest to dziwny wytwór psychiatryczny. Może w schizę prostą wkłada się ciężkie stany depresyjne? No nie wiem, niby jest takie coś jak diagnoza "duża depresja lekooporna z objawami psychotycznymi" itp..



Reksio - Sun Oct 10, 2010 9:27 am
W czystej schizofrenii nie ma depresji tak gdzieś czytałem. Jeśli jest schizofrenia + depresja to wtedy stawia się zaburzenia schizofaktywne.

Depresja psychotyczna różni się od schizofrenii bo w tej depresji jest inny rodzaj omamów i urojeń. Głosy są mówią o zagładzie, czujesz zapach trupa. Urojenia w F32.3 to są nihilistyczne, katastroficzne, części ciała się rozpadają.



niemadry - Sun Oct 10, 2010 10:46 am
Jeden psychiatra doradził mi branie leków antydepresyjnych pomimo diagnozy schizofrenii, bo "wpadnę w depresję"....



zawilinski - Sun Oct 10, 2010 11:26 am

Jeden psychiatra doradził mi branie leków antydepresyjnych pomimo diagnozy schizofrenii, bo "wpadnę w depresję"....
ta? ja dzieki luxecie, stimulotonie to to samo czyli sertralina zafundowalem sobie ciezka depresje, ktora dopiero po 6 miesiacach wyleczyla mi moja obecna psychiatra amitryptylina. myslalem, ze z tej depresji nie wyjde. wiec jak nie masz dola to nie pakuj sie w antydepresanty. i jakos watpie, zeby neuroleptyki przywracaly motywacje, chec do dzialania. neuroleptyki uspakajaja jakby ktos nie zauwazyl.



AntonPawlowicz - Sun Oct 10, 2010 12:33 pm
Neuroleptyki maja bardzo ciekawe dzialnie, roznia sie mocno od zwyklych psychotropow typu relanium, afobam, maja duzo szersze spektrum dzialnia niz leki uspokajajace i depresanty. Niby uspakajaja, owszem, to znaczy jestes bardziej opanowany, znika lek, przy duzej dawce lub w poczatkowej fazie leczenia faktycznie jestes spiacy, ale przy tym wszystkim masz swietny humor, mnostwo checi do dzialania, ze czasem nawet trudno jest usiedziec w miejscu lub w domu



zawilinski - Sun Oct 10, 2010 1:41 pm
AntonPawlowicz ale mowisz to w kontekscie schizofrenii prostej? ja bardziej opanowany? chlopie ja jestem zamulony, a nie opanowany. nigdy nie mialem problemu z panowaniem nad soba, raczej to byla zbytnia kontrola swoich stanow emocjonalnych, tlumienie, lęku nie mialem, a swietny humor niby skad jak nie czuje sensu robienia czegokolwiek wiec wydaje mi sie, ze nie masz pojecia na czym polega schizofrenia prosta. bo jakby ci sie nic nie chcialo robic, nic by cie nie krecilo tak przez 4 lata to moze bys zrozumial, ze w przypadku schizofrenii prostej nawet atypowe neuroleptyki nie pomagaja. antydepresanty tez nie pomagaja, bo ja nie mam dola tylko nie mam checi, nie mam motywacji, nic mi sie nie chce i powiem szczerze, ze nie rozpaczam z tego powodu, ale jak czas leci to widac, ze srodkow do zycia mi nie przybywa, kasy na koncie juz prawie nie ma. nie boj nic ja sie zmuszam caly czas, kazda czynnosc w tym stanie jest zmuszaniem sie, a doslownie marzeniem jest czucie muzyki, czucie zapachow, prawdziwego smaku potraw, normalny poped seksualny, a o odczuwaniu emocji juz nie wspomne. jakbym mial manie to bylbym w niebo wziety. juz wole paranoidalna, gadac z glosami i czuc chec zycia niz miec apatie przez 24h, siedziec w domu caly czas przed kompem, bo to jedyna aktywnosc, ktora moge robic przez dluzszy czas. jak juz mowilem neroleptyki sa dla nadaktywnych a nie dla podaktywnych, a jakbys nie zauwazyl tzw. schizofrenia prosta to podaktywnosc.



AntonPawlowicz - Sun Oct 10, 2010 4:45 pm
Nie no fasktycznie tak zle to nie mialem, to znaczy moze mialem zle rownie mocno, ale inaczej. Zmykalem sie w domu raczej ze strachu w sumie to 2,5 roku, nic nie robilem z tego samego powodu i z niemocy i bolu psychicznego, tez nie widzialem sensu w niczym, ale pewne sprawy wciaz lubialem niezmiennie, np zagrac w dobra gre na komputerze, poczytac cos wyjatkowego, fakt glosy mi to skutecznei obrzydzaly i psuly radosc, ale zawsze, poped tez mi nigdy nie znikal. No i diagnoze mam inna ja mam F20 paranoidalna nie prosta.
PS ale uwazam ze to i tak sprawa leku, bierzesz zly to zle sie masz, wypruwa z Ciebie zycie, dobry to daje powera i sie dobrze czujesz, moze sprobuj sulpiryda, mocno przeciwdepresyjnie i skutecznie aktywizuje, ale dawka nie wieksza niz 100mg 2xdziennie. Bo np jakbys bral 400/600 to tak jak piszesz cie przymuli i bedziesz tylko spal, zreszta kazdy neuroleptyk zawsze przymula z poczatku, pierwsze tydzien/ dwa, poki sie organizm przyzwyczaja, dopiero potem masz jego prawidlowe prawdziwe dzialanie.



AntonPawlowicz - Sun Oct 10, 2010 4:51 pm
Albo wezmy moj ukochany solian, jak mi moj dokter wytlumaczyl - dawka 400 i powyzej uspokaja, przymula, stabilizuje, dociaza i odpsychozowywuje , dawka 200mg i mniej juz bardzo mocno aktywizuje, poweruje, dodaje sil do dzialnia i lekko usuwa objawy wytworcze. Takze widzisz - ten sam lek, w roznych dawkach dziala tak roznie, jakby to byly dwa rozne leki i to wlasnie jest ta niezwyklosc neuroleptykow i niema znaczenia czy to schi prosta, paranoidalna, czy cyklo.



somebody30 - Mon Oct 11, 2010 5:38 am
...



marysia82 - Mon Oct 11, 2010 9:32 am

Albo wezmy moj ukochany solian

z tego co wiem, to Twój "ukochany lek" jest bez recepty, więc każdy może się nim faszerować...



Reksio - Mon Oct 11, 2010 9:55 am
Każdy lek neuroleptyczny jest wyłącznie dostępny na receptę



AntonPawlowicz - Mon Oct 11, 2010 10:56 am

Albo wezmy moj ukochany solian

z tego co wiem, to Twój "ukochany lek" jest bez recepty, więc każdy może się nim faszerować...



marysia82 - Tue Oct 12, 2010 8:18 am
co to jest 472 zł



AntonPawlowicz - Tue Oct 12, 2010 10:21 am
Nic no , dla mnie nic to ja mam P na recepcie



zawilinski - Tue Oct 12, 2010 1:53 pm
AntonPawlowicz ile sie juz leczysz na schize prosta? jakimi lekami sie leczysz i jakie sa tego efekty?
a wpadliscie na pomysl, ze przyczyna schizy prostej moze byc deminacja dopaminy czyli ogolnie spadek poziomu dopaminy odpowiedzialnej ogolnie za czucie?



Reksio - Tue Oct 12, 2010 2:50 pm
Schizofrenia prosta - powodowana prawdopodobnie atrofią tkanki mózgowej (powiększeniem komór).



AntonPawlowicz - Tue Oct 12, 2010 4:54 pm

AntonPawlowicz ile sie juz leczysz na schize prosta? jakimi lekami sie leczysz i jakie sa tego efekty?
a wpadliscie na pomysl, ze przyczyna schizy prostej moze byc deminacja dopaminy czyli ogolnie spadek poziomu dopaminy odpowiedzialnej ogolnie za czucie?


Ja mam F20, to paranoidalna. Choruje juz zamomnialem od ilu lat, lecze sie od przeszlo 7.
Sam na to nie wpadlem ale moj doktor mi to naswietlil. W moim przypadku nie jest spadek, tylko nadczynnosc przysadki, musze redukowac poziom dopaminy i podnosic rerotoniny.



zawilinski - Wed Oct 13, 2010 4:10 pm

Schizofrenia prosta - powodowana prawdopodobnie atrofią tkanki mózgowej (powiększeniem komór).



AntonPawlowicz - Wed Oct 13, 2010 9:45 pm
To co opisujesz to sa zwykle objawy chorobowe schizofrenii, kazdej. Ja jak mialem epizod to tez nie czulem smaku, glodu, nie czulem mrozu, siedzialem na balkonie w samych bokserkach okolo 20 minut przy 10 stopniowym mrozie, cud, ze nawet nie zachorowalem, bolu takze nie czulem, przecinalem sobie reke bardzo powoli, gleboko, jesli nie dosc gleboko rozrywalem brzegi rany, bolu nigdy nie czulem, co najwyzej satysfakcje. Smutek natomiast czulem przez caly czas i zlosc, scisniete piesci kurczowo to mialem nawet podczas snu. Lęk tez czulem i radosc w sumie tez, ale rzadko.
Z tym wzmocnionym czuciem bolu przy podwyzszonej dopaminie, uwazam, ze sie mylisz, jest skrajnie na odwrot. Wezmy skrajny przyklad - kokaina jest najmocniejsza pompa dopaminowa, bedac jednoczesnie ostrym srodkiem znieczulajacym. Mysle ze wysoki poziom dopaminy=znieczulenie na kazdej plaszczyznie, powszechnie wiadomo, ze kokainisci maja oslabione chamulce i sa zdolni praktycznie do wszystkiego. Wysoki poziom serotoniny (neuroleptyki podwyzszaja go)=powrot wszelkiego czucia=zdrowy czlowiek!



zawilinski - Mon Oct 18, 2010 9:58 am

Wysoki poziom serotoniny (neuroleptyki podwyzszaja go)=powrot wszelkiego czucia=zdrowy czlowiek!
tworzysz nowa wiedze?



Gosia1247 - Mon Oct 18, 2010 3:54 pm
"Zawilinski " , czy możesz napisać na forum lub prywatną wiadomość o Twoich relacjach z Rodzicami.Ty jedyny masz tutaj na forum sch. prostą , którą stwierdzono u mego syna.Jak już wiesz mój syn nie chciał się leczyć.odszedł z tego Świata.Ja nie mogę tego zrozumieć .Bylam dla niego b. dobrą matką a mój mąż b. dobrym ojcem.Poza materialnie mial dobrą sytuację.Zupelnie nie mogę zrozumieć jego postępowania. Pozdrawiam



zawilinski - Sat Oct 23, 2010 2:18 pm
jak czlowiek jest chory na schizofrenie prosta to nie czuje wiezi z nikim, z niczym. mozna powiedziec, ze nie czuje rzeczywistosci. nie dlatego, ze lata w chmurach, ale dlatego ze wszelkie bodzce jakie do niego docieraja nie wywoluja zadnej reakcji emocjonalnej. jak mowie zadnej to mowie, ze nie czuje strachu, radosci, smutku, milosci itd. itp. mozna wymienic iles tam tysiecy emocji, ale i tak zadnej z nich zaden bodziec nie wywola. wiem, bo probowalem i byla tylko pustka. i niewazne, ze bylas dla niego b. dobra matka, a twoj maz b. dobrym ojcem. jak twoj syn nie czul swojej osobowosci to jak mogl czuc twoja czy twojego meza. ale piszesz tez, ze twoj syn mowil, ze czul sie zdrowo. jakie on mial objawy? nie chodzi mi o diagnoze. chodzi mi o to na co on narzekal? z tego co wiem, i z osobami z ktorymi sie kontaktowalem to ci, ktorzy maja schizofrenie prosta wiedza, czuja, ze z nimi cos jest nie tak, duze NIE TAK, ze sa chorzy. tracisz zainteresowania, nic ci sie nie chce, z nikim sie nie kontaktujesz, bo nie czujesz potrzeby to widzisz na wlasne oczy, ze z toba cos jest nie tak. chorzy na schizofrenie prosta wiedza czego im brakuje, dokladnie wiedza czego im brakuje. nie maja ubytkow w logicznym mysleniu. jeden wielki ubytek to sfera emocjonalna i inne rzeczy zwiazane z ta sfera.



Gosia1247 - Sat Oct 23, 2010 10:15 pm
Mój syn miał typowe objawy schizofreni prostej.Nie mówił ,ze jest zdrowy ,ale uważał leczenie za nie porzebne.Moim zdaniem zrezygnował z leczenia po źle znosił leki psychotropowe.Mój syn ze mną nie rozmawiał. NIe rozmawial z nikim .Unikal ludzi.To był dla mnie koszmar.



irish24 - Wed Oct 27, 2010 12:41 am

jak czlowiek jest chory na schizofrenie prosta to nie czuje wiezi z nikim, z niczym. mozna powiedziec, ze nie czuje rzeczywistosci. nie dlatego, ze lata w chmurach, ale dlatego ze wszelkie bodzce jakie do niego docieraja nie wywoluja zadnej reakcji emocjonalnej. jak mowie zadnej to mowie, ze nie czuje strachu, radosci, smutku, milosci itd. itp. mozna wymienic iles tam tysiecy emocji, ale i tak zadnej z nich zaden bodziec nie wywola. wiem, bo probowalem i byla tylko pustka. i niewazne, ze bylas dla niego b. dobra matka, a twoj maz b. dobrym ojcem. jak twoj syn nie czul swojej osobowosci to jak mogl czuc twoja czy twojego meza. ale piszesz tez, ze twoj syn mowil, ze czul sie zdrowo. jakie on mial objawy? nie chodzi mi o diagnoze. chodzi mi o to na co on narzekal? z tego co wiem, i z osobami z ktorymi sie kontaktowalem to ci, ktorzy maja schizofrenie prosta wiedza, czuja, ze z nimi cos jest nie tak, duze NIE TAK, ze sa chorzy. tracisz zainteresowania, nic ci sie nie chce, z nikim sie nie kontaktujesz, bo nie czujesz potrzeby to widzisz na wlasne oczy, ze z toba cos jest nie tak. chorzy na schizofrenie prosta wiedza czego im brakuje, dokladnie wiedza czego im brakuje. nie maja ubytkow w logicznym mysleniu. jeden wielki ubytek to sfera emocjonalna i inne rzeczy zwiazane z ta sfera.

Po prostu jak czytam Twoje posty to tak jakbym siebie czytał...Wszystko tak jak u mnie.Emocje jak u zombie,przerażająca pustka,otchłań.Brak smutku i radości...Zgadzam się też z zapachami,także inaczej je czuje.Nie czuje głębi,tak jakby wszystko stawało się dwuwymiarowe...Mam do Ciebie pytanie jakie leki bierzesz?



panpanpan - Wed Oct 27, 2010 9:35 am
Nie rozumiem, jak można mylić zwykłą depresję ze schizofrenią prostą. Różnica jest diametralna.
Człowiekowi w depresji dolega brak sensu w życiu i okresowe spadki nastroju. Jednocześnie z zachowynymi emocjami jak: smutek, radość, gniew, złość. Natomiast człowiekowi w schizofreni prostej nie dolega żadem smutek. Ten człowiek po prostu normalnie nie widzi sensu życia w realnym świecie i czuje się jak z innej planety. Schizofrenik jest jak obcy z innej planety, ktoremu nagle ktoś nakazał iść do pracy, do urzędu, umyć się, ale często nie rozumie po co to? Depresant jest normalnym człowiekiem, ktoremu pogorszył się humor, nastrój. Nigdy nie miałem żadnej depresji. Nie wiem co to płacz, smutek. Po odstawieniu neuroleptyków wracają zainteresowania, co z tego, jak do wszystkiego zmuszam się siłą, zeby nie zwariować. Nie wiem co to depresja? A jednoczesnie jak mam z kimś żywym rozmawiać, to dostaje białej gorączki, drgawek i ktoś wyrywa mi słowa z gęby i nie wiem czy mowie to ja bo i tak nie nadążam za myslami, często zupełnie nie na temat rozmowy z kimś.



Venominus - Wed Oct 27, 2010 12:44 pm
Kolejny raz ktoś próbuje udowodnić, ze schizofrenia prosta jest o wiele cięższą chorobą od depresji. Pisałem w poprzednich postach o depresji właściwej klinicznej, w depresji można mieć bardzo dobry humor, to znaczy można żartować itp., depresja= mrok, wszędzie w koło cierpienie, w snach ludzie dławiący się własną wątrobą, w snach widok bezdomnego i jego beznadziei, można być szczęśliwym i nieszczęśliwym w mroku, tak samo w świetle .
PS Szczęście nie równa się dobry humor .



irish24 - Wed Oct 27, 2010 3:03 pm

Kolejny raz ktoś próbuje udowodnić, ze schizofrenia prosta jest o wiele cięższą chorobą od depresji. Pisałem w poprzednich postach o depresji właściwej klinicznej, w depresji można mieć bardzo dobry humor, to znaczy można żartować itp., depresja= mrok, wszędzie w koło cierpienie, w snach ludzie dławiący się własną wątrobą, w snach widok bezdomnego i jego beznadziei, można być szczęśliwym i nieszczęśliwym w mroku, tak samo w świetle .
PS Szczęście nie równa się dobry humor .


Masz rascję Venominus zgadzam się z Tobą.Depresja chociaż jej nie miałem może być także bardzo ciężka.Różni się od schiz.prostej tym,że można wpaść w tak ogromny dół z którego nie ma wyjścia.W schizofrenii prostej jest całkowite odcięcie emocji,nie ma smutku ani radości.Głównym uczuciem jest przerażająca pustka i napięcie.Nie można powiedzieć,że coś jest łagodniejsze a coś nie jest.Z tym,że jest jedna różnica schizofrenia prosta jest lekooporna,nie ma na nią leków,to postępująca degradacja osobowości.Depresje o wiele łatwiej leczyć.Mówię w sensie ogólnym bo każdy przypadek jest inny.



Venominus - Wed Oct 27, 2010 3:37 pm
Zgadzam się, nie mówię, że depresja jest cięższa, bo to tak jakby porównywać raka prostaty z rakiem no nie wiem tarczycy i ten i ten może być łagodny i nie dawać większych kłopotów, ale zarazem jeden lub drugi może uprzykrzać mocno życie, bo np. ma kilka centymetrów i do tego jest złośliwy .



irish24 - Wed Oct 27, 2010 3:54 pm
No i mamy Konsensus:-)Ja idę do kościoła,pomodlę się za was wszystkich..



Gosia1247 - Wed Oct 27, 2010 6:26 pm
Dziękuje za wszystkie informacje dotyczace schizofrenii prostej.Co raz bardziej rozumie syna i jego decyzję.Do tej pory nic nie wiem na temat relacji osób chorych z rodzicami.Jak wygląda Wasze zycie w sferze zawodowej i prywatnej?



irish24 - Wed Oct 27, 2010 8:07 pm

Dziękuje za wszystkie informacje dotyczace schizofrenii prostej.Co raz bardziej rozumie syna i jego decyzję.Do tej pory nic nie wiem na temat relacji osób chorych z rodzicami.Jak wygląda Wasze zycie w sferze zawodowej i prywatnej?

Jak wygląda?Nie wygląda.Ja jestem na rencie.Czasami umycie głowy to dla mnie duży wysiłek.Cieszę się jak mam siły iść do kościoła.Chciałbym mieć tyle sił ile miałem jak robione było zdjęcie,które mam na avatarze.To było z 3 lata temu.